środa, 14 maja 2014

Recepty a dobro pacjenta...



Nowym pomysłem zmniejszenia kolejek do lekarzy specjalistów stał się śmiały plan wprowadzenia samodzielnego wypisywania recept na wybrane leki przez pielęgniarki i położne. Według ekspertów taki pomysł zmniejszenia kolejek do lekarzy specjalistów, przez poszerzenie umiejętności pielęgniarek będzie idealnym rozwiązaniem. Dzięki zastosowaniu tego planu pacjenci nie będą czekać tygodniami na wizytę u lekarza. Ukazanie takiego rozwiązania wpłynie korzystnie na poprawę interesów Pielęgniarek. Pozwoli na jeszcze szybszy rozwój, a dla świata umożliwi łatwiejsze leczenie.

Znów o receptach? Owszem. Studenci też mają swoje zdanie. 21 marca 2014 roku na konferencji prasowej w KPRM Minister Zdrowia Pan Bartosz Arłukowicz przedstawił sposób na skrócenie kolejek do lekarzy specjalistów. Wiele osób zabrało już głos w tym temacie. Uważamy, że Studenci Pielęgniarstwa również chcą i mają prawo wypowiedzieć się w tej sprawie! 



Po przeczytaniu wielu opinii pielęgniarek pracujących zawodowo oraz informacji z mediów elektronicznych, jesteśmy w stanie stwierdzić, że propozycja rozszerzenia kompetencji zawodowych pielęgniarek i położnych jest bardzo dobrym pomysłem. Na dzień dzisiejszy zdajemy sobie sprawę z tego, iż realizacja tego planu to tylko kwestia czasu. Chciałybyśmy jednak podzielić się naszymi przemyśleniami dotyczącymi tego w jaki sposób zamierza się wprowadzić te zmiany.

Pielęgniarstwo, już od dłuższego momentu ciągle się rozwija. Przechodzi różne metamorfozy, pomysły, plany, które mają na celu poprawę satysfakcji zawodowej oraz wzmocnienie pozycji w systemie opieki. Samodzielne prawo do wypisywania recept na wybrane leki przez pielęgniarki i położne, po ukończeniu odpowiedniego kursu dałoby nowy tor rozwoju. Nowe możliwości poszerzenia swoich kompetencji, które będzie skutkowało poprawą wizerunku i pozycji zawodowej. Wizerunek pielęgniarki zależy przede wszystkim od samej pielęgniarki. To ona decyduje jak inni będą ją odbierać.

Na jakim stanowisku zajmie miejsce w zespole terapeutycznym. 
Czy będzie partnerem? 
Czy będzie wykonawcą zleconych usług?

Wprowadzenie wypisywania recept może okazać się bodźcem do uwierzenia przez pielęgniarki we własne kompetencje, nabrania pewności i na nowo zobaczenia zawodu z innej perspektywy. Również studenci, którzy stoją przed wyborem kierunku studiowania, będą mogli zobaczyć jeszcze więcej aspektów, dla których warto podjąć właśnie taką ścieżkę kształcenia. A oto kwestie które chcemy omówić:



W pierwszej kolejności należy zmienić system kształcenia. Jest to nieuniknione ponieważ od badania fizykalnego a następnie wiedzy farmakologicznej zależy życie pacjenta.
Możliwość wypisywania recept stanie się dla nas bardziej realna, jeśli szczerze zastanowimy się czy nasze półroczne zajęcia z Farmakologii były wystarczające do tego, aby swobodnie poruszać się w temacie leków, ich zastosowania i działań ubocznych. Jak to zrobić, aby kończąc licencjat, pielęgniarka miała wiedzę i umiejętności w tej praktyce?

Uważamy, że dyskusje w tym temacie powinny się raczej ukierunkować na argumenty :

"chciałybyśmy aby na farmakologii rzeczywiście uczono nas tego i tego..."

"naprawdę chcę znać działanie leku, wiedzieć jak ingeruje w organizm człowieka, jak zapobiec powikłaniom, jak rozpoznać pierwsze objawy skutków ubocznych..."

a nie na takie rzucane w powietrze i nic nie wnoszące do dyskusji:

"jeśli uważasz że po 5 latach studiów nie umiesz nic z farmakologii to nie mam więcej pytań..."

Skupmy się na skromności i uczciwym przyznaniu do tego jak możemy ulepszać nasze umiejętności a nie zatrzymywać się w miejscu i uważać, że umiemy już wszystko - bo to nieprawda. 

Badanie fizykalne? Owszem uczyłyśmy się tego na studiach. Tyle, że na praktykach my - pielęgniarki skupiamy się częściej na innych umiejętnościach i czynnościach w porównaniu do studentów lekarskiego, którzy ćwiczą badanie fizykalne non stop. Osoby, których pojęcie o tym badaniu ogranicza się tylko do wyobrażenia "pooglądam, pomacam, tu opukam, tam osłucham i gotowe" powinny cofnąć się również w czasie do momentu, kiedy uczyły się anatomii, interny, chirurgii czy pediatrii. O takich przedmiotach również należy pamiętać ponieważ są one nierozerwalnie związane z wystawieniem właściwej diagnozy.

·         Dlaczego powinno być to dla nas szczególnie ważne?

Wyobraźmy sobie sytuację, że pacjent od nas wychodzi i nagle zemdlał. Czy będziemy umiały się wybronić? (nawet jeśli nie z naszej winy!) Czy biorąc pod uwagę zaufanie pacjentów co do wypisywania leków (a póki co nie można go zbadać ponieważ ustana nie jest wprowadzona w życie), świeżość pomysłu i naszej wiedzy w wielu dziedzinach medycyny umiałybyśmy się w sposób NAUKOWY i bezemocjonalny wytłumaczyć? Drodzy, lekarz zawsze się wybroni. Natomiast my pielęgniarki jesteśmy w trochę innej sytuacji. 

Pacjenci nam ufają, podczas opieki w szpitalu, przychodni czy w środowisku domowym. Ale pomyślmy czy:

    • widząc podział w naszej grupie zawodowej co do wystawiania           recept, 
    • wciąż jeszcze zadając nam pytanie czy pielęgniarstwo się w               ogóle studiuje, 
    • ogólnie mając tak małą wiedzę o pielęgniarstwie i naszym                 kształceniu, 
    • ciągle jeszcze mając nas za średni personel medyczny 

 pacjenci będą w stanie w 100% nam zaufać?

To dla nich przede wszystkim mają powstać te zmiany. Oni powinni być w centrum naszego zainteresowania! Jeśli nie zdobędziemy w tej kwestii ich zaufania zbudowanego na naszym profesjonalizmie to musimy zdawać sobie sprawę z tego, że może dojść do takiej sytuacji, iż wypiszemy daną receptę a pacjent i tak pójdzie do swojego lekarza sprawdzić nas czy poprawnie to zrobiłyśmy... 

Wykaz leków. Coś o czym pisała również Monika Kuliga. Zachęcamy do przeczytania artykułów Moniki Kuligi, gdzie można znaleźć pozytywną odsłonę wypisywania recept http://biznurse.pl/samodzielnosc-zawodowa/wypisywanie-recept-przez-pielegniarki-blaski-i-cienie.
Zastanawia nas też jakie leki znajdą się na wykazie. Dopóki w tym temacie nie pojawią się dokładne informacje - ciężko jest dyskutować, łatwo spekulować. Jedyne co wiemy to, że mają to być leki na receptę - jak sam temat dyskusji na to wskazuje, więc warto już teraz przynajmniej wziąć pod uwagę powagę sytuacji.
My studenci w okresie studiów jesteśmy na etapie ciągłego rozwoju. To właśnie w tym okresie poznajemy swoje predyspozycje zawodowe, rozszerzamy horyzonty i wybieramy specjalizację, w której będziemy się doskonalić. W tym okresie bardzo duże znaczenie ma wyrobienie swojego zadnia na temat pielęgniarstwa.  

             

Powyższe dane opublikowano na Portalu Pielęgniarek i Położnych.
  •        Jak myślicie Drodzy Czytelnicy, dlaczego tak się dzieje?
Młodzi ludzie wyrabiają sobie złe zdanie o pielęgniarstwie, z różnych przyczyn. Nie odnajdują w nim swojego miejsca oraz zniechęcają się do wykonywania tego zawodu. Tutaj również możemy dopatrywać się zmian. Większy prestiż, ciągły rozwój pokaże studentom, że w pielęgniarstwie można stale się rozwijać i poszerzać swoje uprawnienia oraz kwalifikacje.

Widzimy oczywiście też wiele nieścisłości, odnoście ilości pielęgniarek oraz zasad finansowania. Być może możliwości wypisywania leków przez pielęgniarkę zwiększyłoby prestiż naszego zawodu, ale przede wszystkim należy zrobić to z głową! Pamiętajmy, że Pielęgniarki nie są narzędziem do skracania kolejek do lekarzy specjalistów. Owszem trzeba iść z duchem czasu, ale nie bezmyślnie.

Jako samodzielny zawód możemy wpływać na decyzję oraz same proponować i pomagać doskonalić projekt Ustawy oraz wypracowywać niezbędne zmiany w regulacjach szczegółowych. Na temat szczegółowych zmian w ustawie swoje stanowisko przedstawia PTP. Gorąco zachęcamy do przeczytania: „Stanowiska Polskiego Towarzystwa Pielęgniarskiego w sprawie projektu Ustawy z dnia 3 kwietnia 2014 roku o zmianie ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej oraz niektórych innych ustaw.”


POBIERZ PLIK W PDF TUTAJ

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo dziękujemy za oddane komentarze. Wszystkie uwagi są bardzo cenne a wyrażenie swojego zdania pozwoli nam też sprawdzić czy trafiamy w dobrą tematykę. Pamiętajmy! Każdy może mieć coś do powiedzenia w danej sprawie i każdy głos się liczy :)